MacBook Air po upadku z 3000 metrów

macbook_air_crash_02Mimo tego, że Apple wytwarza produkty klasy „premium” wiele osób ma wątpliwości odnośnie ich jakości. Co jakiś czas okazuje się, że albo zastosowano słabe tworzywa (MacBook Air), albo są problemy z zawiasami (Macbook Air). Okazuje się, że Macbooki są naprawdę wytrzymałe…

macbook_air_crash_04

Na początku tego roku miała miejsce katastrofa samolotu tureckich linii lotniczych, bardzo wiele osób odniosło poważne obrażenia. Jedna z osób podróżowała ze swoim MacBookiem Air, który jak się okazuje całkiem dzielnie zniósł upadek z 3000 metrów.

macbook_air_crash_06

Obudowa jest widocznie powyginana, uszkodzona została spora część ekranu, ale sam komputer działa, w tym jeden z najbardziej wrażliwych komponentów – dysk twardy. Widać, że siły jakie działały na Macbooka były dość spore i z pewnością większość nie-aluminiowych komputerów marnie zakończyła swój żywot.

Kategoria posta: Aktualności, MacBook Air

Źródło: Macenstein

Tagi: komponent, MacBook Air, materiał

  • Marucins

    MacBook Air po upadku z 3000 metrów – tytuł wprowadza w błąd czytelników Super Expres!

    Uważam że wystarczy rzucić Notka ze 100 metrów odpowiedni kat walnięcia w ziemie i będą strzępy. Ale przecież komu wyślizgnął by sie notek na wysokości 100 metrów

  • zibi27

    Tego typu sprzet nie jest do katowania i bicia rekordow glupoty nie z taka mysla byl konstruowany,w normalnych warunkach jest elegancki i wytrzymaly .Sam korzystam z airbook-a od ponad pol roku i jest jak nowy i zapewniam ze nie bede sprawdzal wytrzymalosci.

  • Maciej

    Hehe tu też dobra historia. I to Polaka :D

    http://www.ciekawatechnika.com/produkty-apple-nie-sa-takie-delikatne/

  • http://motokult.pl Halosza

    Nie sądziłem, że jakikolwiek laptop będzie działał po upadku z trzech kilometrów.

  • zibi27

    jak cie wkurza to nie czytaj,tym bardziej ze nic mądrego sam nie napisales.

  • http://hello-hello.yoyo.pl Emil

    Ciekawe czy leciał z torbą czy bez. To chyba wielka różnica. Wygląda jagby w czasie lotu był zamknięty i udeżył bokiem (może jednak w torbie).

  • Luk

    Mysle ze byl w pancernym sejfie a ten sejf w brzuchu prehistorycznego gada który pływał w akwarium w ladowni samolotu.

  • monti

    jak był we wnętrzu samolotu , np w torbie i w luku nad pasażerami, to co się mu ku**a miało stać? Siła była duża , ale spadł góra z 3 metrów.