MacBook Pro 13″ – laptop idealny? cz. 1

macbook-pro-matryca

Kilka tygodni temu stałem się posiadaczem MacBooka Pro 13″ – laptopa, który cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Jedni uważają, że Apple decydując się na przemianowanie zwykłego MB Alu na „Pro” doprowadziło tym samym do dewaluacji tego określenia. Czy ten MacBook faktycznie zasługuje na określenie „Pro”?

ZOBACZ:  CZĘŚĆ II |  CZĘŚĆ III

Po ponad półrocznym użytkowaniu MacBooka Air przyszedł czas na zmiany, ze względu na coraz większe potrzeby dotyczące hardware’u znajdującego się w komputerze. Wiedziałem na pewno jedno, że następnym komputerem również będzie produkt Apple. Los chciał, że akurat wtedy pojawiła się okazja zakupu nowego modelu MacBooka Pro 13″ i tak to się zaczęło.

macbook-pro-13-lustro

Dotychczas w ofercie Apple najmniejszym MacBookiem Pro był model wyposażony w 15″ matrycę. Po ostatniej aktualizacji oferty, niespodziewanie MacBook Alu 13″ został przemianowany na „Pro”. Oczywiście nie obeszło się bez wprowadzenia zmian w tym komputerze. Czy jednak wymagający użytkownik będzie zadowolony z tego, co oferuje 13-calowy maluch?

Zacznijmy od tego, co sporą część osób boli najbardziej – czyli cena. Pominę tutaj etap dywagacji na temat tego, czy warto wydawać dodatkowo pieniądze „za logo i system”, czy też dlaczego w Polsce te – nietanie – komputery są jeszcze droższe. 13-calowy MacBook Pro to wydatek 1.199 dolarów, co przy obecnym kursie dolara (2.96zł za 1USD) daje kwotę niecałych 3600 zł. W przypadku polskiego Cortlandu jest to wydatek 5399 zł, ale studenci, uczniowie i nauczyciele mogą liczyć na 10% zniżkę edukacyjną z której w miarę możliwości warto skorzystać.

macbook-pro-13-box

Co dostajemy za te pieniądze? Tradycyjnie, niewielkie pudełko a w nim aluminiowego MacBooka Pro, kilka książeczek, zasilacz, ściereczkę, naklejki i płyty DVD z system. Dla użytkowników aluminiowych MacBooków wykonanie i materiały nie będą zaskoczeniem, ale osoby przesiadające się z białego, lub czarnego MB mogą być pod wrażeniem użytych materiałów. Przejdźmy jednak to nieco konkretniejszych informacji, czyli w co wyposażono ten komputer.

Najpierw naszym oczom ukazuje się 13″ ekran, który był przedmiotem już wielu dyskusji – najbardziej irytujące tutaj jest to, że czarna ramka naprawdę bardzo skutecznie odbija wszelkie możliwe promienie słoneczne, jak i te pochodzące z oświetlenia sztucznego. O ile połyskliwe matryce „glare” niebyły dla mnie nigdy problem – wręcz przeciwnie bardzo je lubiłem – to tutaj jest naprawdę ciężko i może to naprawdę utrudniać jakąkolwiek pracę.

macbook-pro-13-spec

Sercem najtańszego MacBooka Pro 13″ jest procesor Intel Core 2 Duo o mocy 2,26GHz – nie jest to ani dużo, ani mało. Moim wcześniejszym komputerem był MacBook Air z procesorem C2D 1.6GHz i różnica jest naprawdę duża, widać, że może on sprostać już większym oczekiwaniom stawianym przez użytkownika. Standardowo wbudowany jest 160GB dysk twardy, którego talerze wirują z prędkością 5400 rpm. Dysk działa cicho i jak na razie nie stwarza żadnych problemów, ale jest to element wykazujący bardzo długą żywotność. Poza tym, mamy 2GB pamięci DDR3 1067MHz (w dwóch kościach), kartę graficzną NVIDIA GeForce 9400M.

macbook-pro-13-wejscia

Ze sprzętowych nowości pojawił się czytnik kart SD, który znajduje się z lewej strony między wyjściem audio, a portem USB – naprawdę przydatna rzecz, szczególnie, że karty pamięci towarzyszą nam wszędzie. Inną nowością jest FireWire 800, którego brakowało wielu osobom.

macbook-pro-13-spod

Jednak jedna z poważniejszych zmian jest niewidoczna na pierwszy rzut oka – mowa o baterii. Apple zdecydowało się włożyć tam „niewymienialną” baterię (oczywiście można ją zmienić w autoryzowanym serwisie, ale nie zrobimy tego własnoręcznie), która ma oferować nawet do 7 godzin pracy.

Wygląda więc na to, że małemu MacBookowi Pro nic nie brakuje i ma on praktycznie wszystko, czego mogło dotychczas brakować Makuserom tańszych komputerów przenośnych Apple. Jak cały ten hardware sprawuje się w akcji – czyli w trakcie normalnej, codziennej pracy? O tym będziecie mogli przeczytać w następnej części.

ZOBACZ:  CZĘŚĆ II |  CZĘŚĆ III

  • http://www.planta.toliman.pl kolargol

    a mnie interesuje czy apple rozwiązało problem otwierającego się laptopa – jeśli postawi się go w pionie – wiele osób ma ten problem (i ja też).

  • martig

    A jak wypada LCD z MBP vs. MBA? Miałem Aira i naprawdę uważam że był świetny a teraz tak jak Ty zamierzam przesiąść się na 13′ PRO tylko właśnie martwi mnie jakość ekranu bo w pierwszej wersji unibody 13′ delikatnie mówiąc był do dupy.

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Jeżeli chodzi o zbyt luźne trzymanie zawiasów matrycy – to od czasu premiery MB Alu jest naprawdę dużo lepiej. Jak jest w MBP 13? Na razie b. dobrze, ale to pierwsze tygodnie użytkowania…

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Moim zdaniem ciężko przyczepić się do ekranu i – czysto subiektywnie – jest lepiej niż w MBA. Jeżeli jest to dla Ciebie bardzo istotne, to w ciągu najbliższych dni mogę przyjrzeć się i porównać matryce w MBA (Rev A) z MBP 13″ :-)

  • http://www.e-odszkodowania24.eu adwokat

    Trzeba przyznać że jest rewelacyjny.

  • GreaTskY

    Posiadam od 3 tygodniu MacBook’a Pro 13.3 lecz w najbogatszej konfiguracji (Procesor: 2.53GhZ, 4GB Ram, 250GB Dysk), jest to mój pierwszy komputer od Apple i po tak krótkim czasie mogę stwierdzić że jest to idealne rozwiązanie na moje potrzeby i nie mam zamiaru wracać do Windows’a. Co to baterii to trzyma spokojnie ponad 6 godzin (Wi-Fi, Internet, Gadu-Gadu, Muzyka), co do LCD wypada o wiele wiele razy lepiej niż przy moim poprzednim laptopie (Dell XPS M1710)

  • vinci

    Dla mnie laptop idealny to MBP 15″ – 13″ jest za mały a 17″ za duży ;)

  • dmk

    Mam pytanie, właśnie pod koniec miesiąca zamierzam sprowadzić ten model z USA, czy ktoś się orientuje, czy komputer kupiony przez amazon.com ma gwarancję akceptowaną u nas? Dodatkowo, jest jakiś lepszy sklep internetowy z którego warto kupić maca i można ominąć podatek stanowy będąc w NY? Dzięki za informacje.

  • martig

    W takim razie proszę o bezpośrednie porównanie.

  • Kamil

    a kiedy bedzie 2 część? juz się doczekać nie mogę :) fajnie sie czyta
    ps prawdopodobnie jutro odbieram mojego MBP 13,3 :D mam nadzieje że dostawa nie zawiedzie :( :)

  • http://michalczekanski.xx.pl Michał

    ja też mam tego MBP od 4 tygodni i uważam że jest rewelacyjny, wachałem się pomiędzy MBP 15 a 13 ale jednak wybrałem 13 ze względu na mały rozmiar i mniejszą wagę, jako fotograf pracuję na 2 monitorach więc 13” ekran nie jest dla mnie przeszkodą.

  • http://bazi22.blox.pl Bartek

    „13-calowy MacBook Pro to wydatek 1.199 dolarów, co przy obecnym kursie dolara (2.96zł za 1USD) daje kwotę niecałych 3600 zł.”

    Oczywiście bez cła, VATu. Ceny podawane w USA są bez podatków, które i tak są niższe. Jak się chce mieć bezpłatną służbą zdrowia, państwowy system emerytalny oraz bezpłatne szkolnictwo, to niestety trzeba się pogodzić z ponoszeniem kosztów „tych udogodnień”

  • http://alfanick.biz alfanick

    Ma. MacBooki mają gwarancję na całym świecie (bez paragonu nawet, potrzebny jest tylko numer seryjny komputera).

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Miło mi. Druga część już 8 sierpnia (;

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Oczywiście, że tak. To, że podaje „gołą cenę” wydawało mi się na tyle oczywiste, że po prostu to pominąłem. A uwzględnienie ceny z USA w tym tekście miało inny cel, niż pokazanie „zobaczcie, ile można zaoszczędzić sprowadzając zza oceanu” ;-)

  • Marek

    Witam, ja użytkuję MacBooka 13″ 2GHz od 10 miesięcy. To mój pierwszy komputer od Apple. Ogólnie jest super. Windowsa od tego czasu nie używam. Ale są też minusy. Już aż 4 razy się system powiesił. A ze spraw hardweru, to w moim egzemlparzu zamek magnetyzcny klapy w ogóle nie działa. Jest to wina żle spasowanych zawiasów klapy ekranu (nierówna szczelina po zamknięciu), bo magnesy jako takie są i działają… No, ale sprzęt jset składany w Chinach… i nawet Apple tu nie pomoże.
    Pozdrawiam.

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    4x / 10 m-cy to chyba nie jest dużo? (; Ja od kilku lat spotkałem się może z 3-krotnym „powieszeniem” systemu i za każdym razem wina leżała po mojej stronie (instalowanie testowych wersji aplikacji, albo namieszanie w konfiguracji systemu).

    Co do wykonania, to musisz pamiętać o tym, że posiadasz starszy model, które był później zbiorem wskazówek, na co należy szczególnie uważać przy MBP 13. Jeżeli coś nie działa, jest uszkodzone nie z Twojej winy, to fru do serwisu, może uda Ci się coś wywalczyć?

    Pozdrawiam! :-)

  • http://oszczedzanie.net Paweł Kata

    Zgadzam się z Tobą w pełni. Sam od 4-ech tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem najbardziej wypasionego modelu 15″ Mid 2009 i nie zamieniłbym go na NIC INNEGO! …no, może na kolejną edycję MacBooka PRO. Komp jest świetny, a na baterii (airport off, bt off, edycja tekstu, czytanie pdf’ów – niewymagające w sumie zadania) wyciąga mi nawet do 8-miu godzin. Wszystko z windy przeniosłem, a Boot Campa używam jeno do partycji z grami (tuningowany xp sp3). Wszystko chodzi jak złoto – luz malina normalnie.

    Wiem, podjarałem się, ale to mój pierwszy Mac i uważam, że sprzęt jest stanowczo wart swojej ceny.

  • http://oszczedzanie.net Paweł Kata

    Powiesił się „aż” 4 razy? Nie wiem, korzystając z Windy przyzwyczajony jestem do co najmniej stu zawiasów na 10 miesięcy, więc może mam nieco ortodoksyjne zdanie, ale… CZY TY CZASEM NIE PRZESADZASZ?

  • Marek

    Witam.
    Mój model jest już aluminiowy, chociaż faktycznie pochodzi z jednej z pierwszych dostaw do salonów iSpot. Ale jest gotowym produktem i mogę wymagać, by coś tak prostego, jak zamek działał. Owszem, pytałem o to w iSpocie. Sprzedawca sam namawiał mnie, żeby lepiej tego do serwisu nie dawać, bo… i tu pokazał mi, jak „oni” to naprawią. Chodziło mu o ręczne siłowe wygięcie pokrywy tak, aby zniwelować tę istniejącą szczelinę. I tak to wygląda…
    Poza tym działa wszystko dobrze, więc wolę nie ryzykować.

  • Marek

    Włoże teraz kij w mrowisko, ale muszę to powiedzieć. Mój ostatni laptom to IBM T43 z Windowsem XP. Przez 2 lata bardzo intensywnej pracy ani razu sier system nie powiesił!!! Naprawdę. Ani razu też nie przeinstalowywałem systemu… Dlatego też te 4 razy – to dużo. Ale chyba znalazła się tego przyczyna. Ponic był to koncentrator USB w przypietym do MacBooka monitorze. No, mam nadzieję, że to był ten problem. Ale poza tym – jest super.
    Pozdrawiam.

  • http://oszczedzanie.net Paweł Kata

    To ja tym kijem zakręcę…

    Robisz coś na tym kompie, czy tylko stoi włączony? ;-)

  • Marek

    IBM juz spzredany, kasa częściowo poszła na MacBooka. Ale uważam, że połączenie oryginalnego IBM’a z XP było dobrym wyborem. I trafiłem akurat na bardzo intensywny okres w moim życiu zawodowym i tym bardziej byłem zdziwiony, że nic sie nie działo ani ze sprzetem, ani z systemem.
    No, ale to juz przeszłość. W każdym razie nie podchodzę do sprawy fanatycznie – ani do XP ani do Mac OS. Piszę jak było. Może to jakis odosobniony przypadek…

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    To była ironia… jak dla mnie system jest bardzo stabilny i jeżeli coś się dzieje, to z mojej winy. :-)

  • Apple!

    ale już chyba macbooki pro 13 maja baterie na 10h. co nie?