MacBook Pro 13″ – laptop idealny? cz. 2

macbookpro13

poprzedniej części tekstu o MacBooku Pro 13″ wspomniałem ogólnikowo na temat tego co posiada nowy komputer, jak kształtują się jego ceny. Teraz, przyszedł czas na to co najważniejsze – jak całość sprawuje się w trakcie normalnej pracy?

ZOBACZ: CZĘŚĆ I |  CZĘŚĆ III

MacBook Pro 13″ nie należy do ciężkich komputerów – jego waga to 2.04 kg, a więc nieco ponad 700g więcej niż ma to miejsce w przypadku ultra cienkiego MacBooka Air. Noszenie go ze sobą nie oznacza więc bólu pleców, lub ręki (w zależności od tego, w czym nosimy swój komputer).

Bateria
bateria
Jak wiadomo, MacBook Pro 13″ jest wyposażony we wbudowaną, niewymienialną baterię. Względem standardowych baterii charakteryzuje się ona znacznie lepszymi „osiągami”, zwiększając tym samym komfort i długość pracy bez zasilania np. w trakcie podróży. Po dokonaniu 3 pełnych naładować i rozładowań baterii przeprowadziłem kilka testów odnośnie tego, jak długo możemy pracować z tą baterią.

Zdając sobie sprawę z tego, że istotne są czynniki takie jak: jasność ekranu, włączone podświetlanie klawiatury, czy ilość włączonych aplikacji pracujących w tle, włączony AirPort – dokonałem konfiguracji ustawień. Oczywiście, chcąc sprawdzić wydajność baterii wyłączyłem podświetlanie klawiatury, zmieniłem jasność ekranu do 4 z 16 kresek, oraz wyłączyłem AirPort. Aplikacje z których korzystałem to: Pages, Numbers i Skitch. W takich warunkach, komputer pozwalał na nieco ponad 7 godzin nieprzerwanej pracy.

Następnym razem, korzystałem już z Internetu – łącząc się przy użyciu sieci bezprzewodowej. Uruchomione aplikacje to: Tlen, Firefox, Vienna, Pages. Wynik? 6 godzin bezproblemowej pracy. Krócej niż obiecywane przez Apple „7 godzin”, ale warunki były znacznie bliższe tym normalnym, w jakich pracujemy codziennie.

Trzecia próba to już codzienność i zupełnie komfortowa praca – Firefox (przeglądanie internetu, dosłownie kilka filmów na YouTube, a większość stron to tekst, z niewielkimi animacjami), iTunes (cichutko grająca muzyka), Tlen, Pages, Vienna, aBlip, Seesmic, iCal, Skype i kilka mniejszych aplikacji jak DropBox, Gmail Notifier, iStat Menus. W efekcie bateria padła po nieco ponad 5 godzinach ( 5h 15 minut). Wynik nie najgorszy, ale do obiecywanych 7 daleko.

Wniosek? Jeżeli zadbamy o odpowiednią konfigurację, będziemy bardzo skrupulatnie dbać o to, żeby nie działały zbędne nam aplikacje w danej chwili, to bateria naprawdę sprawuje się nieźle. Ciężko mi odnosić się tutaj do innych MacBooków (nie pamiętam jak to wyglądało w przypadku „białego”), ale np. poprzedni Air oferował dwukrotnie słabsze wyniki.

Ekran
ekran
Jak już wspominałem wcześniej, nie należę do osób, które mówią stanowcze nie dla matryc typu „glare”, a więc połyskliwych. Nigdy mi to nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie – kolory i obraz był znacznie przyjemniejszy dla oka. No i tutaj MacBook Pro 13″ nieco zmieniło moje zdanie na ten temat…

Przede wszystkim nie odpowiada mi czarna ramka wokół ekranu. Wygląda może to i ładnie, do momentu gdy nie korzystamy z komputera, wtedy zaczyna nas rozpraszać wszystko co znajduje się za nami i może się odbić w niej (irytujące jest to, gdy siedząc np. w biurze ktoś przechodzi za Tobą i za każdym razem uwaga mimowolna bierze górę, ściągając wzrok w miejsce gdzie aktualnie odbija się przechodząca osoba). Może ot kwestia przyzwyczajenia? Pewnie tak. Po kilku tygodniach prawie przestałem na to zwracać uwagę, choć z początku było naprawdę ciężko.

Do samego ekranu ciężko się przyczepić. Kolory są ładne, intensywne, wyraźne. Cieszy również fakt, że oferuje on naprawdę duże kąty widzenia, względem starszych modeli MacBooka. Z racji tego, że Apple od pewnego czasu decyduje się na stosowanie podświetlania LED, to praktycznie od razu po wybudzeniu komputera, czy podniesieniu pokrywy mamy intensywny i jasny obraz.

Ogólne wrażenia? Estetyczne i subiektywne – bardzo dobre. Zdaje sobie jednak sprawę, że czarna ramka nie wszystkim odpowiada i niektórzy zapowiadają iż do momentu, gdy Apple nie odejdzie od tego elementu, nie kupią np. nowego MacBooka.

Klawiatura i gładzik
klawiatura
Klawiatura – standardowa jak to w MacBookach. Ciężko się do niej przyczepić, gdyż moim zdaniem jest to jedna z bardziej komfortowych klawiatur na jakiej kiedykolwiek pracowałem (idealny skok klawiszy). Z racji tego, że jest to „MacBook Pro”, to nie mogło zabraknąć elementu takiego jak podświetlanie klawiatury. O tym, jak bardzo ten „gadżet” może się przydać, przekona się każdy, komu przyszło lub przyjdzie pracować w niecodziennych warunkach – przede wszystkim oświetleniowych.

Gładzik, to kontynuacja zmian Apple, czyli po prostu całkowite odejście od oddzielnych przycisków. Gładzik – mniej więcej od połowy w kierunku dołu jest przyciskiem. Przez kilka pierwszych godzin, przyzwyczajenia z MacBooka Air brały górę, ale dość szybko przyzwyczaiłem się do nieco innego obchodzenia się z tym elementem i muszę przyznać, że np. przy przenoszeniu jakichś elementów jest on naprawdę bardzo wygodny.

Nowy gładzik jest zatem czymś bardzo ciekawym i przydatnym. Zdecydowany plus dla Apple za zastosowanie i opracowanie takiego elementu, który pomaga jeszcze bardziej w komfortowej i bezproblemowej pracy.

SuperDrive
superdrive
W MacBooku tym nie mogło zabraknąć napędu. Jest to oczywiście stary i sprawdzony szczelinkowy SuperDrive, który oferuje zapis na płytach DVD +/- R DL, DVD +/- RW, CD+/- RW i zwykłych CD R. Niestety, ale Apple jakoś opornie podchodzi do tematu zastosowania napędów Blu-ray, nie inaczej mogło być w tym przypadku.

Procesor
ic2dOczywiście zastosowano tutaj procesor Intel Core 2 Duo. W zależności od wersji MacBooka Pro 13″, zastosowano procesory o mocy 2.26GHz, lub 2.53GHz. W przypadku mojego Maka znalazł się ten słabszy. Czy aby 2.26GHz to nie za mało? Wydaje mi się, że nie.

Dotychczas nie zdarzyło mi się, abym pomyślał, że lepiej by było, gdyby komputer posiadał mocniejszy procesor. Do standardowych zastosowań takich jak praca biurowa, jakaś drobna edycja zdjęć w programie graficznym, czy nawet konwertowanie filmów jest on w zupełności wystarczający.

Pamięć

ifixit.com

ifixit.com

Do tego Maka trafiły 2GB pamięci DDR3, taktowanej z częstotliwością 1066MHz. 2GB pamięci RAM to raczej standard. Mimo to, system działa naprawdę bardzo sprawnie, w porównaniu do MacBooków w której zastosowano pamięć z niższym taktowaniem. Problemem będzie jednak sytuacja, w której uznam, że czas dorzucić trochę więcej gigabajtów RAM’u – wiązać się to będzie z pewnymi kombinacjami, np. odkręceniem 10 śrubek.

Pojemność dysku – podobnie zależy od wersji Macbooka – to 160 lub 250GB. Oba działają na Serial ATA, „kręcąc się” z prędkością 5400 obrotów na minutę. Tutaj raczej nie dostrzegłem żadnych rewelacji, czy powodów do narzekań (bo ani nie jest to dysk 7200rpm, ani 4200).

Do tej pory nie stwierdzono – znanych z MacBooków Pro wyposażonych w szybsze dyski – „pipnięć” i „cyknięć”. Oczywiście zdarzają się drobne cyknięcia (np. gdy próbujemy podnieść i przenieść komputer za prawy dolny róg, lub wykonujemy gwałtowne ruchy komputer). Są to jednak zwykłe zabezpieczenia dysku, chroniące go przed uszkodzeniami.

Oczywiście w ofercie Apple znajdują się dyski SSD (pojemność 128 i 256GB), ceny są jednak powalające i większość osób może tylko marzyć, lub czekać, aż ten rodzaj pamięci będzie tańszy, stając się możliwą do rozważenia opcją.

Porty
bok
Lewa strona względem starszych – plastikowych – MacBooków zmieniła się w kilku kwestiach. Mamy tutaj nowy, szybszy port FireWire 800. Kolejną nowością w porównaniu do MacBooka Unibody jest pojawienie się czytnika kart SD – wreszcie, chciałoby się rzec. Karty towarzyszą nam w bardzo wielu urządzeniach i wreszcie nie ma potrzeby szukania kabelków łączących aparat z komputerem, czy stosowania specjalnych adapterów dla kart SD pod port USB. Lewa strona to również miejsce w którym znalazł się wskaźnik poziomu naładowania baterii – w MacBooku white był on umieszczony na baterii, od spodu. W tym komputerze, mamy do czynienia tylko z jednym wyjściem Audio – jest ono przeznaczone zarówno dla wejścia, jak i wyjścia dźwięku.

Karta graficzna

laptoping.com

laptoping.com

Od czasu wprowadzenia na rynek MacBooków w których zastosowano aluminiową konstrukcję unibody, Apple zdecydowało się na wkładanie do środka grafik, których producentem jest nVidia. Bez względu na to, czy jest to droższa czy tańsza wersja 13″ MBP, stosowany jest model GeForce 9400M, który posiada 256MB pamięci DDR3, współdzielonej z pamięcią główną.

Różnica względem układów takich jak Intel GMA X3100 jest na pewno duża i chwała Apple za to, że zdecydowało się na taki krok. Gier na OS X przybywa, więc może i jakiegoś gracza ucieszy taka wiadomość?

Temperatury
temperatury
Jedną z najbardziej charakterystycznych przypadłości MacBooków jest grzanie się. Niestety, aluminiowe konstrukcje unibody nie rozwiązują tego problemu. Standardową temperaturą MacBooka Pro 13, w trakcie normalnej pracy jest ok. 65 stopni Celsjusza – mowa tutaj o słuchaniu muzyki, przeglądaniu Internetu (w tym oglądanie filmów wideo w dobrej jakości). Nie jest więc zbyt chłodno. Zastanawiam się nad zakupem CoolBooka, ten jednak na razie nie wspiera obsługi najnowszego MBP.

W sytuacji bardzo dużego obciążenia procesora – np. konwertowanie plików audio / video, temperatura swobodnie dochodziła do 90 stopni i utrzymywała się mniej więcej na tym poziomie. Nietrudno sobie wyobrazić, że z taką temperaturą nie ma możliwości utrzymania komputera na kolanach.

Czy zdecydowałbym się ponownie zakup MacBooka Pro 13″, wiedząc jak sprawuje się on na co dzień? Co mnie najbardziej ujęło w tym komputerze, a co najbardziej zirytowało? O tym już wkrótce.

ZOBACZ: CZĘŚĆ I |  CZĘŚĆ III

  • rybak-17

    Nie ATI X3100 tylko Intel GMA 3100 ;)

    Tak w ogóle to fajny poradnik – należą się podziękowania. Ciekaw jednak jestem co wymyślą w następnych generacjach bo ostatnio wielkich rewelacji nie ma. Może po wyjściu SnowLeo wezmą się za Macbooki :D

  • http://www.pchela.pl Pcheła

    Bardzo ciekawy artykuł. Osobiście posiadam macbooka pro 15″ umibody late 2008 i z większością argumentów się zgadzam. Jedynie czarna obwódka, nie była dla mnie problemem. Jednak temperatura faktycznie często jest za wysoka.

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Oczywiście masz rację (; – poprawione i dziękuje za zwrócenie uwagi.

    Co do zmian – to ja niecierpliwie czekam na Snow Leo i chce zobaczyć, jak wtedy MBP 13″ będzie śmigał, skoro nawet teraz pod Leopardem działa naprawdę świetnie. Co do zmian w MacBookach po premierze SL – tutaj raczej na nic bym nie liczył.

    Pozdrawiam!

  • vinci

    Dla mnie śmieszna jest pojemność dysku 160GB w komputerze za te pieniądze ;)

  • http://www.gchromeos.pl Piotr Wasiak

    Ale zaraz, moment. 90 stopni to nie temperatura obudowy tylko procka, więc dlaczego problem z trzymaniem na kolanach?

  • http://oszczedzanie.net Paweł Kata

    Super recenzja. Bardzo podobało mi się zwrócenie uwagi na masę szczegółów. Mam jednak kilka swoich przemyśleń/spostrzeżeń jeżeli chodzi o MacBooka Pro. Dysponuję modelem 15” Mid 2009 2.8GHz.

    Moje wnioski:
    * W toku normalnej pracy komp się nie grzeje. Mam po kilka aplikacji odpalonych jednocześnie (nie mogę się jeszcze przyzwyczaić do CMD+Q, więc zostają poodpalane) i obudowa jest cały czas chłodna. Komp grzeje się tylko w jednym przypadku: gdy przechodzę do WinXP pod Boot Campem i chcę pograć w wymagające gierki, np. Fallout 3 czy SF4 – na Monkey Island SE w ogóle się nie grzeje.
    * Totalna zgoda co do czasu pracy na baterii. Od siebie dodam jeszcze, że korzystam z modemu HSDPA na USB I wtedy czas pracy na baterii oscyluje jedynie koło czterech i pół godziny (HUAWEI E169 na sterownikach od iPlusa).
    * Nigdy mi nie przeszkadzała czarna ramka. Osobiście uważam, że jest stylowa i jakoś w ogóle nie zwracam na nią uwagi – w końcu patrzę na środek ekranu, a nie na brzegi ;-)
    * Co do gładzika – uważam to za genialny wynalazek! Mam 3 laptopy i w każdym z przyzwyczajenia klikam gładzik – działa to tylko w jednym ;-)

    Tyle ode mnie. Gorąco polecam obecne MacBooki Pro – ja ze swojego jestem kosmicznie zadowolony – I nie jest to pusty przejaw pustego fanboystwa – te kompy + osx robią po prostu rzeźnię! :D Sam wahałem się czyt nie wziąć 13″, ale byłą troszkę za wolna jak na moje wymagania. Jeżeli kiedyś zrobią 13″ o parametrach 15″, kupię w ciemno ;-)

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Zgadza się – wspomniałem z resztą o tym. 160GB to trochę mało – 250 byłoby lepiej, ale na tę chwilę mam prawie 100GB wolnego miejsca, więc nie jest źle.

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Zgadza się, ale uwierz, że temperatury procesora rzędu 90 st. bardzo szybko przekładają się na to, jak gorące jest aluminiowe unibody. Podobnie sytuacja wygląda na końcu procesu ładowania baterii – dół jest naprawdę bardzo gorący.

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Dziękuje za pozytywną opinię i cieszy mnie to, że szczegółowość została potraktowana jako plus.

    + Co do grzania się – zgadza się. Jeżeli nie wykorzystujemy pełni mocy procesora to nawet nie ma możliwości żeby komputer się gotował. Ja przez okres tych kilku tygodni – poza sytuacjami w których dałem mu wycisk – ani razu nie słyszałem pracy wentylatorów :-)
    + Normą jest, że wszystkie urządzenia na USB (a te do transmisji danych w szczególności) wysysają sok z baterii. Tak czy inaczej jest naprawdę dobrze.
    + Ramka jest ładna, ale na początku było mi naprawdę trudno utrzymać wzrok, gdy coś / ktoś odbijało mi się z tyłu (ruch za moimi plecami)
    + Gładzik to poezja i liczę na to, że Apple szybko nie odejdzie od swojego wynalazku, chyba, że na rzecz czegoś lepszego ;)

    Tę recenzję napisałem po miesiącu ze względu na to, że obawiałem się zarzutów iż to zwykła radość z zakupu i na wszystkie niedostatki przymykam oczy. Teraz z perspektywy tego czasu, gdy emocje opadły – mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony z zakupu.

  • Turban

    Merytorycznie tekst niezły, ale błędy językowe rażą z kilometra. Widać, że artykuł pisany przez domorosłego „dziennikarza” z edytorem tekstu poprawiającym błędy ortograficzne. Niestety iWork nie poprawi całej reszty.

  • kloszes

    No i po co się czepiasz? Gość się stara, żeby napisać artykuł, a Ty jeszcze dogryzasz. Faktem jest, że zawsze trafi się literówka, ale nie jest to powód aby kogoś obrażać. Napisał byś lepiej jakie to błędy językowe i po problemie.

  • SebaSonido

    Kolejna dobrze napisana recka, mi się podobało i czekam na cz. 3 ;)

    Co do samego Maka to właśnie poluję na ten model, ale po cichu mam nadzieję, że może podczas wrześniowej konferencji odświeżą tą linię 13″. Jak to zawsze bywało pewnie cena pozostanie ta sama, ale być może procek będzie już ten z modelu droższego (2.53GHz), tak samo dysk i RAM (marzenie ściętej głowy), ale kto wie. Jeśli nic do października nie wyjdzie to równiez wyposażę się w ten model, bo opisany wyżej MacBook Pro to nie cukierkowa opowieść i zachwyty tylko dlatego, że na obudowie widnieje logo jabłka, a szczera prawda jak sądzę wynikająca z doświadczeń z jego użytkowania, a zebrane plusy i minusy, i tak dają jasny i klarowny obraz, że jest to mimo wszystko produkt udany.

  • Szymon

    Gratuluję doboru pokrycia ściany:-)(w tle na pierwszej fotce) niezły marmurek…

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Twój komentarz jest za to mało merytoryczny – co innego, jakbyś wskazał na jakieś konkretne błędy. Tak czy owak, zwrócę na to uwagę i poprawię tekst jeżeli faktycznie są tam jakieś błędy.

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Dzięki za docenienie :-)

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    @SebaSonido: Dzięki za pozytywny feedback, część 3 pojawi się już 12 sierpnia :-)

    Hmm, rozumiesz, że jesteś kolejną osobą, która liczy na to, że na nowych MBP 13″ obok Snow Leoparda będzie też jeszcze lepiej hardware’owo? Fajnie by było i mimo tego, że na razie komputera nie zmieniam – życzę Wam tego (; A co do reszty – zgadzam się.

    Pozdrawiam!

  • http://hitlerdance.ugu.pl Psychol324

    Ciekawym fenomenem jest to, że apple zdziera za te laptopy niezłą kasę a kupujący cieszą się jak małe dzieci :D

  • http://oszczedzanie.net Paweł Kata

    Nie wiem, czy masz takiego lapa, czy nie, ale ja miałem podobne wątpliwości dopóty dopóki go nie kupiłem (a chciałem mieć Alienware’a). Nie żałuję ani złotówki i już odkładam na kolejny model.

  • KISIEL

    Coś nie tak masz z laptopem jeśli przy normalnym przeglądaniu internetu masz 65C… Sprawdź w monitorze aktywności czy nie masz jakiegoś programu który procka katuje i odinstaluj appcleanerem wszystkie widgety z dasborardu których nie używasz. Mam tego samego MBP jak ty i od nowości przy przeglądaniu internetu mam temperatury 45-50C. Pozdrawiam :-)

  • KISIEL

    Dodam, że zapewne dlatego nie osiągasz tych 7 godzin o których mówi apple. Bo meczysz czymś proca.

  • http://applemania.pl Paweł Cebula

    Rzadko zdarza mi się żebym korzystał _tylko_ z jakiegoś browsera (zazwyczaj jest to kilka-kilkanaście aplikacji), ciężko więc czepiać się tej temperatury. Któregoś dnia pokuszę się o zrobienie testu na ile mi starczy bateria, gdy będę korzystał wyłącznie z przeglądarki (;

    A co do Widgetów-to jedna z pierwszych rzeczy, jaką wyłączyłem po odpakowaniu komputera.

  • kupak

    to i tak dobrze z ta bateria moj hp pavilionn dv 6000 nie wiem czy by godzine wytrzymal

  • http://gabrielgoluszek.blip.pl Gabriel

    Witam serdecznie autora bloga. ;) Fajna recenzja świetnego produktu, którego w gruncie rzeczy sam posiadam od miesiąca. :) Jestem bardzo zadowolony lecz niepokoi mnie stan żywotności mojej baterii który wynosi 96% po 36 ładowaniach. Apple deklaruje się do 1000 ładowań bez utraty żywotności. Uważacie że powinienem podjąć jakieś środki gwarancyjne w związku z tym?

    Pozdrawiam, :)
    Gabriel

  • KISIEL

    Ogólnie wyłączenie niepotrzebnych widgetów nic nie daje jeśli dashboard jest włączony. Sprawdzałem na własnej skórze… Jeśli tylko je wyłączyłem w monitorze aktywności dashboard po aktywacji brał około 10-15%. Teraz mam tylko pogodę, ical i nalepki. Monitor aktywności pokazuje, że zabiera tylko 2-2,5% procka wiec jest różnica. :-D

    Teraz mam uruchomione: finder, firefox, mail, adium, ical, itunes(muzyka gra), openoffice. Temperatura 49-51C.

  • KISIEL

    Nie przejmuj się. Najlepiej nie sprawdzaj takich rzeczy, bo te parę procent to normalne wahania i tylko groźnie wyglądają i niepotrzebnie się denerwujesz. Używaj normalnie laptopa… gwarantuje, że jak się coś będzie dziać z baterią lub z czymś innym na pewno to zauważysz. :-]

  • dmk

    „Czy zdecydowałbym się ponownie zakup MacBooka Pro 13″, wiedząc jak sprawuje się on na co dzień? Co mnie najbardziej ujęło w tym komputerze, a co najbardziej zirytowało? O tym już wkrótce.”

    No nie mogę dosłownie… dzisiaj mam ostatni dzień możliwość wycofania kasy za ten model, a Ty na koniec taki tekst zapodajesz ;) Nic, podjąłem decyzję, pod koniec sierpnia dostanę w swoje łapki pierwszego maca… będzie się działo.

  • http://hitlerdance.ugu.pl Psychol324

    Nie jestem tak wybredny by mieć laptop za 7 tyś skoro za tyle mogę mieć 3 takie tylko bez tej obudowy, nie sądzę, żeby był zły ale na pewno nie jest o tyle lepszy co te tańsze laptopy.

  • http://hitlerdance.ugu.pl Psychol324

    Pewnie, że nie żałujesz bo tak samo ja mam 2 konsole i kompa i rozumiem poniekąd lecz konsole cenowo to grosze przy macbook’u, lecz będę miał okazję za miesiąc pracować przy takim kompie i zobaczę, ale naprawdę nie sądzę by mnie ruszył ponieważ ja gram na telewizorze CRT i mi to naprawdę nie przeszkadza i nawet nie drgąłem grając później na ps3 u kuzyna przy 47′ Samsungu, po prostu jestem bardziej słuchaczem niż wzrokowcem czy jak to się mówi ;d

  • http://hitlerdance.ugu.pl Psychol324

    Możesz przecież sobie gdzieś indziej jakąś recenzje przeczytać człowieku…albo do sklepu się przejść by na własne oczy sprawdzić ten sprzęt.

  • dmk

    a zauważyłeś co dałem w tekście?

  • http://gabrielgoluszek.blip.pl Gabriel

    Witajcie

    @KISIEL: Dzięki za informacje. ;)

    Mam pytanie do autora albo innych osób wiedzących. ;D
    Jak nazywa się ten program do sprawdzania temperatury, który jest pokazany na obrazku?

    Z góry dzięki. ;)

  • martig
  • martig

    Kliknij na kropki a trafisz na stronę szukanego przez Ciebie programu. Osobiście polecam wersję dla dashborda.

  • http://gabrielgoluszek.blip.pl Gabriel

    Ja mam wyłączonego dashborda. Wielkie dzięki – instaluję. ;)

  • matt

    pracuję WŁAŚNIE w środku nocy na laptopie, który nie ma podświetlanej klawiatury… wystarczy, że ekran ją podświetla i nie ma problemu. Przegrzewanie się laptopa, to rzeczywiście ciężka sprawa, bo jak się komp nagrzeje to zwalnia niemiłosiernie w gorące dni leżąc na łóżku :/

  • M471

    Nie wiem czy nie jestem trochę do tyłu z newsami, ale może ktoś jeszcze pominął temat 6 bitowych matryc stosowanych w komputerach Apple i poniższe linki się przydadzą:
    http://mantia.me/blog/macbook-pro-thousands-of-colors/
    http://discussions.apple.com/message.jspa?messageID=9862038

    (używam MBP 15″ unibody late 2008, ale nie zajmuję się grafiką)

  • Jezus

    To niezłą masz patelnie.

  • http://applemania.pl/author/pawel Paweł Cebula

    Wszystko zależy od wielu rzeczy: czy jest naprawdę ciemno, pod jakim kątem masz odchylony ekran, jak siedzisz względem komputera (pochylony? blisko?), na jakim poziomie masz ustawioną jasność matrycy. Ja używam tej funkcji, mimo tego, że etap „wzrokowego pisania” mam już daleko za sobą ;-)

  • Zanuś

    Mam pytanie. Czy w nowych MBP jest konieczność formowania baterii?

  • dsfdgh

    Tak na marginesie to na apple.pl pisze ,że ta wersja wytrzymuje 7 godzin jak przeglądasz internet więc dlaczego dziwisz się ,ze wytrzymal 5 godzin przy „bardziej zaawansowanych ” czynnościach ?

  • Admin

    Te 65 stopni to temperatura _procesora_ a nie obudowy. Połóż jakiś termometr na obudowie przed klawiaturą i przekonasz się, że temperatura nie przekracza 35 stopni.