Użytkownicy Windows 7 i Mac OS X – którzy są bardziej zadowoleni?

Użytkownicy Windows 7 i Mac OS X – którzy są bardziej zadowoleni?

Ogólnie przyjęte jest, że użytkownicy Maków i Mac OS X są bardziej zadowoleni ze swojego systemu, niż użytkownicy Windows. Taka sugestia płynie szerokim strumieniem z większości reklam firmy Apple z serii I’m Mac. A tutaj, o proszę, jaka niespodzianka.

Sprawa zawsze była prosta – większość narzeka na Microsoft i Windows, a Mac OS X kreowany jest na najlepszy system świata. Ostatnio jednak, jak podaje serwis Bloomberg, brytyjska firmaYouGov opublikowała wynika badań satysfakcji użytkowników obu systemów i okazało się, że Windows 7 daje dużo zadowolenia swoim użytkownikom.

Z danych wynika, że Windows 7 już w pierwszym tygodniu od momentu premiery (22 października 2009 roku) podbił poziom satysfakcji do 67 % (przyrost o 14 %), a w analogicznym dla siebie okresie Mac OS X osiągnął jedynie 65 % (przyrost o 1 %). Na koniec roku sytuacja się jeszcze pogłębiła, bo Windows 7 zanotowało większy przyrost w tej kategorii i dobiło ostatecznie do ok. 73 % zadowolonych użytkowników, a różnica pomiędzy liczbą zadowolonych użytkowników obu systemów to 6,9 %. Na korzyść Windows 7.

  • tomek

    Szczęśliwi dopóki nie zaczną na nim pracować i do czasu, gdy system zacznie zwalniać (jak to windows)
    Ale potwierdzam, seven jest dużo lepszy niż Vista/XP. Ale pracuje na obu i wiem, że win do OS X nie ma nawet startu

  • Ja

    Jak sie przesiada z 11 letniego XP na nowy system to ciezko nie byc zadowolonym….

  • Łukasz

    Chwilowy zachwyt, jeśli ktokolwiek musiał pracować na Vicie przez 2lata i nagle przesiadł się na 7, rzeczywiście można być zadowolonym, a Apple wydaję ciągle dobre systemy, ludzie się przyzwyczaili i chcą coraz więcej ;)
    tak samo sprawa tyczy się XP, jak już kolega wspomniał wyżej.

  • tomek

    Żałosne.
    Pracuje na macu od kilku lat i żaden z podanych przez ciebie „problemów” się nie pojawił!
    Jedym słowem: idź do swojego windowsa, który wyświetla menu kontekstowe 4 sekundy po kliknięciu ;D

  • narkoman

    Mam nieprzyjemność korzystać z W7 na drugim kompie i mogę powiedzieć, że moje zadowolenie z niego jest równe 0, wnerwiający, wszystkiego trzeba tam szukać, beznadziejny system. Jak ktoś pisał – zachwyt cukierkowym wyglądem minie i się skończy.

    Jedno trzeba im przyznać – W7 jest dużo mniej gówniany, niż Viśta.

  • Rodney

    Dokładnie, co tu wogole porownywac ? Przesiadke z archaicznego XP na nowy system ? To chyba normalne ze wkoncu po 10 latach wszyscy beda srali z zachwytu…

  • Komak250

    4 sekundy kup pc komodory to już relikt

  • http://www.planeta.toliman.pl kolargol

    nic w tym dziwnego – po prostu użytkownikom Windows-a niewiele do szczęścia brakuje (po prostu działający system). W przypadku mac-userów poprzeczka jest znacznie wyżej – działający system to my mamy od 10 lat, i teraz byle pierdoła która się sypnie w MacOS jest w stanie wyprowadzić użytkownika maka z równowagi (widzę to po sobie)

  • marcin32

    Muszę się nie zgodzić. Korzystałem z Windowsa XP około 5 lat, przsiadłem się na Vistę, wróciłem do XP, od maja 2009 korzystałem z bety systemu Windows 7, teraz korzystam z finalnej, oryginalnej wersji. I jako osoba, która miała w planie przesiadkę na Mac-a (z którego miałem naprawdę wielką przyjemność korzystać przez pewien czas) postanowiłem tą przesiadkę odłożyć. Nowy Windows działa stabilnie, szybciej od Visty, a nawet od XP (czas uruchamiania i zamykania systemu, na moim średniej klasy sprzęcie to już tylko sekundy, nie minuty). „Nowy cukierkowy wygląd”, to nie powód, dla którego wybrałem ten system (jestem początkującym programistą), bo w przeciwieństwie do tego, co kolega „tomek” napisał, po pół roku korzystania z bety W7 system nie zwolnił. Dlatego zakup Maca odłożę (może do kolejnego odświerzenia linii MacBook-ów?), mam pilniejsze wydatki.

    I tak BTW: Windows XP ma 8.5 roku :)

  • Minhausen

    Pracuje na OS-ach od 8 lat. Szczegolny nacisk klade na slowo „pracuje”. Maki u mnie pracuja 10-12 h/dobe. Wczesniej uzywalem PC-tow z XP. Bez urazy dla Billa Gates’a…do momentu kiedy przeszedlem na pierwszego Macka czulem, jakbym siedzial na bombie zegarowej, ktora od czasu do czasu wybuchala i musialem robic reinstal i znow czekalem, az wybuchnie. XP kilkakrotnie potrafil sie zlozyc w momencie bezczynnosci, po czym napisal, ze system wlasnie odzyskal sprawnosc po powaznym bledzie. Znam wielu Windowsowcow, ktorzy regularnie co kilka miesiecy musza stawiac system od nowa i twierdza, ze ich komp to smiga jak przecinak i ze sa z niego bardzo zadowoleni. Jezeli takie fakty uznamy za norme w uzytkowaniu Windowsa to rozumiem te 73%. (Tak na marginesie – mam to w dupie, ilu jest zadowolonych uzytkownikow Windowsa)

  • Minhausen

    Drogi „marcinie32″, a jesli mozna zapytac to jak dlugo juz uzywasz W7? Twoja ocena to typowa ocena wlascicieli np. nowego modelu Fiata Panda …jezdze juz nim 3 miesiace i sie nie psuje! To swietny samochod!

  • marcin32

    Jak napisałem od maja do grudnia 2009 korzystałem z wersji Beta. Teraz mam wersję finalną. Skoro przez pół roku wersja beta się nie zepsuła, nie zwolniła, system nie zawiesił się, to mogę przypuszać, że wersja finalna będzie działać jeżeli nie lepiej, to przynajmniej nie gorzej.

  • marcin32

    To prawda, reinstalki Widnowsa XP to była normalka, zdarzały się kilka razy w roku ( a i tak wolałem zrobić reinstalkę XP, niż męczyć się z zamulającą Vistą). Ale w przypadku Windowsa 7 zauważyłem, że M$oft dogonił Apple – instalacja systemu = jego upgrade, nie częściej. Ale to rozstrzygnie się w przeciągu roku ( na razie używam od maja).

  • dyspozytor

    W pracy na kompie mam 7 letniego 2000NT,komp pracuje 24h non stop przez te 7 lat i w ciagu tego okresu raz padl dysk,
    Ale i tak nie zamienilbym go na OSX,tak jak napisal ktos wyzej,problem windowsa to nie sytem a programy pisane na kolanie.Uzytkownik maca dana rzecz jest w stanie zrobic jednym programem,uzytkownik windowsa conajmniej kilkoma.

  • set

    Aż skomentuje ;)
    A’propos Pandy mam 4 lata i kompletnie nic sie nie psuje
    Co do windowsa 7 – system jest mega stabilny. Od kiedy kupiłem (dzień premiery) działa do dzisiaj bez restartu (poza jakąs instalką tego czy owego) a robi na nim wszystko.
    Co do OSX. Dzisiaj ma dotrzeć MBP to wyrobie sobie bardziej wyszukaną opinię niż „podrasowany linukx”. Ale na pewno nie mogę uznać że to system który bije na głowe choćby xp który bez zająkniecia działał u mnie latami na kilku kompach.

    Gdyby windowsa robic na pewien ograniczony sprzet – np. produkowany przez microsoft – zjadałby każdy inny system. Jednak jest bardzo elastyczny i gotowy na wyzwania więc tym samym deklasuje OSX który przypisany jest do sprzętu.

  • iPhoner

    Ja właśnie pisze z siódemki i jakoś zbytnio zadowolony nie jestem. Wolę mojego Maca mini z Tiger (Widzicie, nie każdy ma leoparda) może mi czasami zwalnia ale to tylko przez to że ma już mało pamięci i jak pokasuje zbędne programy to śmiga. Windowsa używam czasami ale tylko do tego że np. znajdę jakiś programik który działa tylko na windzie. Ja po prostu nie trawie Windowsa… O cały text mi zaczerwienił cholera!

  • sLyX

    dodam i ja kilka zdan na ten temat…windowsa 7 uzywam od kiedy wydali publiczna bete…teraz mam oryginalna pelna wersje tego systemu na swoim laptopie…korzystalem wczesniej i z visty, i z windowsa xp a nawet z windows me oraz 98, 95 i sporadycznie 3.11…jedno musze microsoftowi przyznac…win7 to najlepszy system jaki wydali do tej pory…moze nie jest tak intuicyjny jak macOS, ale napewno jest bardziej przyswajalny niz xp, i nie chodzi tu o mnie, bo ja raczej nie mam problemow z obsluga zadnego systemu, ale np o moja dziewczyne, ktorej o wiele lepiej pracuje sie wlasnie pod w7…ludzie ktorzy oczerniaja windowsa 7 albo nie mieli z nim stycznosci, albo sa zaslepieni na macosa, albo zostaja przy xp, ze wzgledow najczesciej takich, ze ich komputer nie uciagnie nic innego :P

    peace

  • sLyX

    btw…jak pracowalem jeszcze na viscie, mialem w planach kupic sobie maca…i nadal mam taki plan, tyle ze odsuniety do czasu, kiedy moj obecny laptop z win7 bedzie kompletnie bezuzyteczny :P

  • Minhausen

    Windows 7 Home Premium 7 – 385 PLN Professional 7 – 495 PLN
    Mac OSX Snow – 129 PLN
    Mysle, ze firma Microsoft powinna wystapic w programie pt. „Jak oni kradna”

  • Bubu

    Ludzie, co wy wypisujecie za bzdury. W bechmarkach Vista nie jest ani o jote wolniejsza od Win7. Jak ktos daje sie podejsc marketingowa papka i zwiazana z nim efektem placebo, to sam sobie szkodzi.

    Moze jak nie jestescie w stanie wylaczyc cotygodniowej defragmentacji, indeksowania i prefetch’a, to Vista co jakis czas potrafi sie zaciac… ale jaki system sie nie zatnie, kiedy defragmentuje dysk, antywirus sprawdza sciagane w tle pliki, a wy uruchamiacie MSOffice. Nie mowiac juz o tym, ze Vista dostarczana z notebookami jest zasmiecona dziesiatkami bezsensownych programow – od chalowatych i wolnych antywirusow, po glupkowate gadzety pobierajace kilka procent mocy procesora.

  • Bubu

    Tak to juz jest, ze PC to nie Apple – 3 modele desktopa do wyboru na krzyz, ale dziesiatki tysiecy rozmaitych podzespolow, produkowanych przez tysiace dostawcow. Ma to zalety, ma tez i wady. Jedna z wad jest koniecznosc dodatkowej pracy zwiazanej z konfiguracja systemu – miedzy innymi instalacja i uaktualnianiem sterownikow. System ci sie wywalaja/restartuje zapewne z tego powodu, ze uzywasz defaultowych sterownikow Windowsa, a nie tych dostarczonych przez producentow podzespolow, z ktorych sklada sie twoj komputer. Najczestszym bledem jest nieinstalowanie sterownikow do plyty glownej, dostarczonych przez producenta, co skutkuje restartami systemu i jego wolniejsza praca.

  • Mediv

    Bubu… w takim razie, kazdy uzytkownik windowsa powinien w zestawie z instalka dostawac spis programow 3 tomy instrukcji opisujacych jak je wylaczyc w systemie poniewaz MS zrobil je dla picu i po to aby specjalnie spowalnialy system.
    W sumie to sie jeszcze nie spotakalem z tematem „co zrobic aby OS X dzialal szybciej” …ciekawe, bo o kazdym windowsie jest taki poradnik.

  • monti

    mam laptopa z vistą , i jestem bardzo zadowolony. moim Pierwszym systemem był hmm takie białe rubryki na niebieskim tle, dawno temu . potem win 95 , 98 i xp… z xp zrezygnowałem po 3 miesiącach wracając do 98 którego miałem do czasu wydania visty , wtedy właśnie zakupiłem laptopa z tym systemem. Do dziś nie reinstalowałem systemu , wykrzaczył mi się ze 2 razy , i wcale nie zamula. Miałem też stycznośc z SP, fakt szybki i łatwy w obsłudze , ale czy dużo szybszy od visty? Po dobrym jej skonfigurowaniu i nie instalowaniu jakiegoś gó**a , nie. No i największa zaleta wina, kto na osx ostatnio grał w codmw2, lfd2 ? nikt ? .

  • Marucins

    Co za durnoty piszecie.
    Analogiczny okres. A co takiego działo się na rynku Apple? NIC!

    Dla użytkowników Windy jakakolwiek zmiana to cos dobrego. Bo prawda jest taka iz dłużej korzystają z czegoś zaczynają dostrzegać że jest to i tak to samo g.wno

  • Przemo

    hmm… ja zacząłem od DOS-a, systemów na Atari i Commodore’a. Potem przerobiłem wszystkie Windowsy do 7 włącznie, ale na jej temat nie chcę się wypowiadać, bo dla mnie parę miesięcy pracy na tym systemie to trochę za mało.

    Powiem tak, z Visty o dziwo jestem bardzo zadowolony. Kupiłem gotowy desktop HP we w miarę mocnej konfiguracji. Przez kilka lat nie musiałem nic z nim robić. Zero zawiasów, blue screenów itd. Chodzi szybko, sprawnie i system jest skonfigurowany przez HP (sterowniki itd.).

    Podobnie się ma jak dla mnie sprawa z iMac-iem, na którym pracuję od ponad roku. Gotowy, w konfiguracji od producenta. Wszystko sprawnie, stabilnie, fajnie i bez żadnych problemów.

    Najwięcej problemów miałem pod Windowsem z tzw. składakami. Dałem sobie spokój z takim sprzętem, po zakupie pierwszego HP. Wolę zapłacić więcej za taki dedykowany sprzęt, nad którego konfiguracją siędzą przez jakiś czas rzesze inżynierów z dużej firmy i wypuszczają całą linię produktów tak jak Apple. Jest większy komfort, spokój i normlny help desk.

  • apacz

    Wiecie co ja jestem zadowolony i z windowsa XP i z Mac os X 10.4 (Tiger) nowszych wersji nie miałem ale z tego co zauważyłem to i mac i windows jest kijowy i awaryjny bez poprawek (servise pack itp.). Choć trzeba przyznać że Windows jest tylko zainstalowany i jakoś z niego nie korzystam.