Ludzie już zajmują sobie miejsca w kolejkach po iPhone’a 4 [wideo]

To niesamowite jak sprawnie dział marketing firmy Apple lub jak wielka jest determinacja ludzi zakochanych w tej marce. Dokładnie na tydzień przed rozpoczęciem sprzedaży, przed jednym ze sklepów pojawił się pierwszy „kolejkowicz”. Ma namiot, krakersy i silną wolę aby być pierwszym w kolejce!

Filmik oraz zdjęcia wykonane iPhonem 4

Mężczyznę którego zaraz zobaczycie w poniższym materiale filmowym, można określić mianem zapalonego fana produktów Apple’a. Jego hobby to wyczekiwanie w kolejkach w pierwszych dniach przed  rozpoczęciem sprzedaży. Robi to od 2008 roku, kiedy to po raz pierwszy koczował pod sklepem z okazji premiery iPhone’a 3G.

Na co komu wakacje? Po co chodzić do pracy lub szkoły? Jedyne co powinniście teraz zrobić to zabrać namiot i udać się pod najbliższy iSpot. To nic, że premiera w Polsce może odbyć się za kilkanaście tygodni. Myślę że jesteście wstanie pobić rekord Amerykanina z Dallas. My z przyjemnością wpadniemy do Was z kamerą i nakręcimy wasze poświęcenie. To kto jest chętny?

Orange jednak uznaje, że nie wynajmowało aktorów do stania w kolejkach

Teraz tak na poważnie. Ja również lubię i cenie produkty Apple’a, ale żeby stać w kolejce już od tygodnia? Nawet za komuny ludzie nie byli tak nadgorliwi, a tradycję kolejkową mamy chyba najlepszą na świecie. Chociaż kto wie, może nie powinniśmy naśmiewać się z ślepej miłości do produktów Jobs’a?

Kategoria posta: Aktualności, Apple Inc., Ciekawostki, iPhone 4G

Źródło: engadget

Tagi: apple, iphone 4, premiera

  • kupak

    ej a czy to nie jest tak ze pierwsze kilka osob dostanie za darmo iphone? bo kiedys cos takiego slyszalem ale nie wiem czy to jest prawda

  • http://www.gawis.yoyo.pl andig

    Chciałbym to zobaczyć :D, ale bym się uśmiał z miny sprzedających xD.

  • http://www.gawis.yoyo.pl andig

    Wróć do podstawówki lepiej, bo z takimi tekstami, to się ośmieszasz. Ja Ci nie zamierzam tego wyjaśniać, nie jestem twoją niańką…

    Jeśli chodzi o kasę, to pragnę uświadomić Cię i innych myślących jak Ty, że kasę mam już uzbieraną.

    W całej tej sytuacji nie chodzi, czy kogoś stać, czy nie, tylko o to, że wersja 32GB jest tylko o ~300zł tańsza od nowego Mac Mini i ~1000zł droższy od najtańszej wersji poprzedniego Mac Mini… Nie czujesz, że coś Tu nie gra ?? Ja wiem, że, jak to powiedział kiedyś Brian Tracy:
    „Prawdziwą wartość jakieś rzeczy określa tak naprawdę dopiero osoba gotowa za nią zapłacić”, ale myślę, że to trochę chore, skoro telefon tej samej firmy jest niewiele tańszy od ich komputera… Nie będę się jeszcze zbytnio „rozwijał” o tym, że znając trochę to, co się produkuje, jak oraz trendy, to przypuszczam, że ten telefon, jak i zresztą inne tego typu produkty, są, z punktu technicznego, gówno warte. Uważam, że ta technologia była już od dawna znana, a czekało się tylko, aż a) poprzednia się wyczerpie i nie będzie przynosiła wystarczająco $, b) jak się poprzednia wyczerpuje, to nowa tanieje i dopiero w tedy się ją upowszechnia, czyli prawo dżungli i nas się okrada :P. Wiem, że trzeba się z tym pogodzić, bo świata się samemu od tak nie zmieni i w pewnym stopniu jest to naturalne zachowanie, ale jak czytam coś w stylu „wiec nie ma sie co oburzac bo cena jest normalna”, to mnie krew zalewa, bo głupoty się szerzy :/. Ceny są prawie zawsze za wysokie, a brak tolerancji za mały…

    Na koniec jeszcze dodam komentarz do tego –> „przez to przelicza wszystko do najtanszych rzeczy” – na ten tel. chciałem wydać 2000-2600zł. Jeśli uważasz, że to za mało, to czas trochę zbiednieć kolego, bo mamona do głowy Ci uderzyła. Ten tel. powinien kosztować mniej więcej tyle, ile jego poprzednicy, a tak nie jest. Dla porównania:
    iPhone 3G S 32GB bez abonamentu – £538.30
    iPhone 4 32GB bez abonamentu – £599/739 Euro
    Dla ułatwienia podam od razu różnicę, która wynosi £60.7, czyli w przeliczeniu na PLN około 280zł więcej… I pytam za co ja mam dopłacać ?? Jakby ktoś chciał znać ceny iPhone 3GS z iSpotu rok temu:
    - iPhone 3GS 16GB 2899 zł brutto
    - iPhone 32GB 3Gs 3409 zł brutto
    Teraz dodajmy różnicę i mamy prawie 4000zł, co jest drożej niż Mac mini w Polsce… Mi brak sił i słów by to jeszcze dodatkowo skomentować, proponuje się samemu zastanowić…

    Źródła cen są z:
    http://www.ipod.info.pl/index.php/ceny-iphone-3gs-bez-abonamentu/
    http://www.ipod.info.pl/index.php/iphone-3gs-ceny-w-wielkiej-brytanii-a-ceny-w-polsce/
    http://www.ipod.info.pl/index.php/preorder-na-iphone-4-wystartowal/
    http://myiphone.com.pl/news,Ceny_iPhone'a_4_bez_abonamentu_w_UK,366.html

  • imbiromierz

    Dlatego właśnie nie chce mieć nic wspólnego z Apple. Nie chcę należeć do grupy, społeczności osób mentalnie niestabilnych, fanatyków, którzy w tak obsesyjny sposób są przywiązani do loga.
    Rzecz jasna nie wszyscy posiadacze sprzętu tej marki to fanatycznymi wyznawcami ale niestety znaczna ich część.
    Produkty tej firmy są przewartościowane, ilość i typ usterek zadaje cios argumentom o bezawaryjności i jakości. Pękające obudowy, uwalone matryce (nawet te po wymianie gwarancyjnej).

    Zaraz zapewne zostanę obrzucony jakimiś komicznymi argumentami przez tą grupę bardziej fanatycznych Applowców uzasadniających na 200 sposobów to, że wywalili kupę kasy na fikuśną zabawkę tylko po to by ją mieć. Czyli zadziałał mechanizm w stylu „produkt poza zasięgiem finansowym przeciętnego konsumenta jest produktem o którym śni po nocach i zrobi wszystko by go w końcu mieć”…
    Jeszcze raz napiszę, nie wszyscy użytkownicy Apple mają nierówno pod kopułą, wiele osób znam, którzy są do tego sprzętu zdystansowani mimo, że go używają, nie robią kretyńskich filmików jak to otwierają paczkę z nowym ajfonem, ajpodem czy makbukiem…
    Dla wielu ten sprzęt po prostu ma cechę dowartościowywacza, wypełniacza egzystencjalnej pustki, zakup takiej zabawki poprawia takim osobom humor na miesiąc, po czym znowu następuje stagnacja i rutyna egzystencjalna. Zresztą to cechuje nie tylko maniaków Apple (nie mylić z normalnymi użytkownikami).

  • http://tabletowo.pl ktosik

    A ja się dziwię czemu nie napisaliście jeszcze o tym: http://www.tabletowo.pl/apple-sprzedaje-12-milionow-ipadow-miesiecznie-tabletowy-szal-trwa/ :)

  • Marucins

    Toż to idiota – nawet wysławia się jak Amerykański debil!