Problemy iPhone’a 4 z zasięgiem to zdecydowanie wina konstrukcji!

Tak jak sugerowałem wcześniej, problemy z gubieniem zasięgu i zrywaniem połączeń iPhone’a 4 to zdecydowanie wina konstrukcji modelu. Informacje te potwierdził teraz serwis Consumer Reports.

iPhone 4 – powód do dumy czy zażenowania ze strony Apple?

Według serwisu dotknięcie styku anten iPhone’a 4 powoduje znaczny spadek mocy sygnału (nawet o około 20dB), co bez trudu może doprowadzić do zerwania trwającego połączenia. Na potwierdzenie tych obserwacji, redaktorzy Consumer Reports zamieścili ten oto filmik:

Jak ustrzec się przed tym problemem? Na razie jedynym ratunkiem jest ochronny case lub zaklejenie taśmą styku anten. Obiecana aktualizacja oprogramowania może nieco poprawić sytuację, ale na pewno nie rozwiąże problemu z zasięgiem.

Kategoria posta: Aktualności, iPhone 4G

Źródło: Komorkomania

Tagi: iphone 4

  • filip1902

    poczekaj rok, na bank wydadzą nowego a założę się że ta wpadka zmusi ich do lepszego przetestowania następcy iphone4 na okoliczność takich kleksów zanim go wypuszczą! jest zatem wielce prawdopodobne że następca będzie wolny od takich wad… niewykluczone jednak że będzie miał inne :)

  • filip1902

    Opcja z abonamentem jest i tak tania, a na obniżkę telefonu bez abonamentu zbytnio bym nie liczył w najbliższym czasie.

  • http://www.gawis.yoyo.pl andig

    Ja na twoim miejscu bym poczekał do 30 września i zobaczył, czy wyjdzie poprawiony model czy nie. Bumpers’a i tak nie chcę, a strata 150zł ( no bo mógłbym go teraz sprzedać ), to przy 3000zł małe pocieszenie :P. Sam też chce kupić 4 i miałem już to zrobić, ale się wstrzymałem. Tak BTW. to 20dB to dużo i niedużo, zależy od tego, czy w tym uchwycie śmierci, traci on max. 20, czy 20 odpada za samo dotknięcie styku+dodatkowe zasłonięcie anteny. Jeśli tylko 20dB, to problem nie istnieje, bo każdy phone traci ileś dB jak się go chwyci, jeśli nawet jest to 5dB więcej niż inne, to można to i tak olać, bez przesady, to jak kłótnia o 2 zł xD.

    BTW2. Apple dało trochę dupy, mówiąc, że bumpers’y są do 30 września i nie mówiąc co dalej. Blondynka powie – o promocja, a człowiek myślący – coś tu śmierdzi, lepiej poczekać… Ciekawe, czy sprzedaż się zwolni do tego 30 września :P…

  • http://www.gawis.yoyo.pl andig

    i tak telefon będę kupował w Anglii, więc sprzedając go w Polsce i tak będę na plus.

    Zarobisz, jeśli sprzedasz ;). Ja miałem gościa z allegro, który chciał mi go sprzedać za 3000zł wersje 32GB i nie wziąłem i na razie nie zamierzam, choć bym chciał, bo tak jak mu napisałem: jeśli będę go zmieniał na poprawioną wersję, to na tym dużo/za dużo stracę. Jeśli go sprzedasz, to albo komuś, kto ma dużo mamony albo frajerowi, który nie czyta o produkcie, który kupuje ;). Normalny człowiek jest w stanie poczekać te 2 miechy. Nawet jeśli ktoś kupuje w abonamencie, to powinien po prostu go sprzedać i poczekać. Telefon zamienny ( jakikolwiek ) zdobyć jest bardzo łatwo.

    Teoretycznie problem nie istnieje, skoro uważają, że tak dzieje się z każdym telefonem. Może dają te bumpery, żeby ludzie się nie czepiali. albo na odwrót, problem istnieje większy niż w innych telefonach i nie mają pojęcia jak to naprawić.

    Nigdzie nie komentowałem tego myślenia, ale chyba jednak się skuszę. Firma jako taka, jaka by nie była, nie przyzna się, że zagrała ryzykownie i dała dupy, tylko będzie kręcić, smęcić itp., itd. i właśnie to kręcenie jest dla nas NIE OFICJALNYM przyznaniem się, że dali dupy. Czyli de facto, przyznali się, ubierając to w ładne słowa. To pierwsze primo.

    Drugie, to faktem jest, że według statystyk problem nie istnieje, a firmy lubią statystki :P, ludzie też niby, ale to zależy, gdzie się „siedzi” xD. Faktem jest też, że masa telefonów ma ten problem. Przetestowałem nawet legendarną nokię 6310i/6310 i problem jest ten sam. Co prawda nie do zera, ale średnio 3-4 spada… To chyba dużo, jak cała skala ma 7 xD.

    Co do bumper’ów – jaki by nie był powód, posunięcie jest prawidłowe. Zobaczymy tylko, co po 30 września.

    Problem nie jest większy, jest taki sam :P. W iPhonie jest tylko łatwiej go „wywołać” niż w innym telefonie, co jednak nie zmienia sytuacji, ponieważ nikt telefonu 1 czy 2 palcami nie trzyma, tylko całą „macką”, więc w iPhone’ie zwiera się anteny, a w innych przysłania i efekt jest ten sam :/. Ja czekam. Liczę na to, że jakoś z Australii uda mi się go sprowadzić taniej, no i ciekawi mnie, czy tam będzie poprawiony model, czy nie, zobaczymy…

  • wojtek

    e tam co to jest 20 dB? …. zwiększenie mocy o 3dB to dwukrotny wzrost mocy (skala logarytmiczna)

  • http://www.gawis.yoyo.pl andig

    zwiększenie mocy o 3dB to dwukrotny wzrost mocy (skala logarytmiczna)

    A jakąś charakterystykę możesz przytoczyć ??