Kupiłeś iPhone’a? Uważaj na wilgotność powietrza!

To całkiem niezły paradoks. Produkowane w Azji modele iPhone’a nie są odporne na wysoką wilgotność panującą w tym rejonie świata. Znane były już problemy z przegrzewaniem telefonu Apple’a, ale o przemoczonych urządzeniach słyszymy po raz pierwszy.

Koreańska prasa: Steve Jobs kłamie!

Gazeta South China Morning Post informuje o dość niecodziennym wydarzeniu. Mieszkańcy Hongkongu masowo zgłaszają się do punktów serwisowych z przemoczonymi telefonami Apple’a. Okazuje się, że firma z Cupertino, produkując iPhone’a, pozostawiła dwa nieuszczelnione miejsca.

Newralgiczne punkty to wejście minijack oraz port dla kabla zasilającego. To właśnie tymi drogami przenika woda. Według ekipy Jobsa telefon Apple’a radzi sobie z wilgotnością powietrza na poziomie 95%. Pech jednak chciał, że w Azji zawartość pary wodnej w powietrzu nierzadko przekracza ten pułap.

iPhone 3GS naprawdę odporny na wodę?

Uważajcie zatem, w jakie miejsca na świecie się udajecie. Zbyt wysoka wilgotność powietrza może zniszczyć Wasze urządzenie. Oczywiście rozwiązaniem tego problemu może być wodoodporny pokrowiec. Jestem jednak ciekaw, czy Apple wymienia każdy przemoczony iPhone. W gruncie rzeczy trudno jest udowodnić obsłudze, że telefon nie wpadł nam do wody.

  • kupak

    a od kiedy my mamy w kraju taką wilgotoność powietrza? bo coś tytułu nie rozumiem na co mam uważać?

  • kupak

    nie a co to takiego?

  • Sawyer

    komentarze na Komórkomanii powinny być moderowane..

  • Sawyer

    i edytowalne :) Applemanii*

  • bartek
  • moderator

    Od dzis wprowadzam cenzure albo nie piszemy nic albo tylko pochwaly na temat PO