Sprytny sposób na zamaskowanie iPhone’a lub iPada

Gdyby rzecz uprościć, to użytkowników gadżetów Apple’a można by podzielić na dwie grupy. Do pierwszej z nich należą osoby, które afiszują się swoim telefonem, natomiast do drugiej zaliczyłbym osoby, które korzystają ze sprzętu dyskretnie. Dla tych drugich mam idealne rozwiązanie – pokrowiec w kształcie książki.

Moc jądrowa ochroni twojego iPhone’a

Czasami nie chodzi nawet o sposób bycia. Bywają wszak przypadki (np. grupa dresów w autobusie), w których po prostu wolelibyśmy, aby nikt nie wiedział, że mamy cenny gadżet przy sobie. Zwykłe pokrowce, szczególnie z logo nagryzionego jabłuszka, nie za bardzo nadają się do profesjonalnego zamaskowania. Rozwiązaniem może być case w kształcie książki od firmy Pad & Quill.

Pokrowiec wykonany jest z drewna. Wierzchnia część dla niepoznaki została obita kawałkiem skóry, który imituje okładkę. Wewnątrz (ręcznie wyżłobione) chowamy iPhone’a lub iPada. Całość uzupełniają czerwona zakładka oraz gumka zabezpieczająca pokrowiec przed otwarciem.

Etui na telefon – jakie wybrać?

Naturalnie w momencie, kiedy podłączymy słuchawki (jest na nie miejsce), czar pryśnie. Niemniej jednak sam pomysł wydaje się bardzo dobrym rozwiązaniem, aby oszukać potencjalnego złodzieja.

Wersja na iPhone’a kosztuje 35 dolarów, o 20 zielonych banknotów droższy jest pokrowiec na iPada. Więcej informacji o wysyłce i sposobach zamówienia znajdziecie pod tym adresem.

  • Remik_K

    Fantastyczne i lepiej wykonane niz DODO Case. Nie musze mowic, ze juz cos takiego istnieje. Ta wersja jednak jest ladniesza ktora prezentujecie. Podoba mi sie. Kupie to sobie.
    http://www.dodocase.com/

  • Karo

    Bardzo dobra propozycja do iPad’a, moze byc bardzo przydatna i stylowa lecz do iPhone’a to moim zdaniem jest nie wygodnie i nie potrzebne.

  • cyberangel1975

    rozmawianie przez iPhopne’a w takim pokrowcu musi być strasznie niewygodne…

    „Gdyby rzecz uprościć, to użytkowników gadżetów Apple’a można by podzielić na dwie grupy. Do pierwszej z nich należą osoby które afiszują się swoim telefonem, natomiast do drugiej przypisałbym osoby które korzystają ze sprzętu dyskretnie.”
    a mnie specjalnie nie obchodzi czy ktoś widzi czy nie, ja po prostu korzystam jak z każdego innego sprzętu, to inni gapiąc się na moje jabłuszko stwarzają sztuczny problem :D

  • http://telepolis.pl/news.php?id=19155 KeNiO

    Ceny iPhone’a 4 w sieci ERA
    http://telepolis.pl/news.php?id=19155

  • ScorpionX

    Osobnik śmigający paluchem wewnątrz otwartej „książki” będzie raczej bardziej narażony na zainteresowanie ze strony innych ludzi ^^ Zwłaszcza, że na stojąco, siedząco czy leżąco i tak będzie widać, że trzymam w ręce iPada/iPhone’a, a nie zwykłą książkę ^^ Raz, że sprzęt ten „świeci”, a dwa to wspomniane już śmiganie paluchem.

    Także nie wiem jak to to ma ukryć nasz sprzęt? Za tą cenę wolałbym owinąć go sobie w gazetę i miałbym podobny efekt…

    PS. Jako skrytka na półce pomiędzy innymi książkami nadawało by się idealnie, ale powiedzcie kto by to kupił? :D

  • http://applefobia.blox.pl/html ogrodnik.january

    Ukrycie iPhona/iPada przed dresami w książce to świetny wykorzystanie zjawiska mimikry. Przecież żaden dres nawet nie spojrzy na coś takiego. W sprzedaży niedługo pojawią się kolejne pokrowce maskujące: imitacja talerza ze szpinakiem – chroniąca przed dziećmi, fałszywa skrzynka narzędziowa – chroniąca przed żoną i podróba pudła na proszek do prania – chroniąca przed facetami…
    http://applefobia.blox.pl/html

  • Paralityk

    Hmm. Ja korzystam ze słuchawek bluetooth już z 2 lata ds970 są najlepsze pod względem jakości i głębi dźwięków czysty głęboki bas i niskie tony nie są kujące jak przy innych słuchawkach nawet jak w ipodzie ustawie więcej sopramów czy jakoś tak poprostu są idealne. Orginalne słuchawki od iPhona są w pudełku nieruszone jak nowe. Jak jeszcze miałem 3g to testowałem te orginalne z pódełka słuchawki i są badziewiami z porównaniem do ds970.

  • Marucins

    uważam iż to właśnie ten „bajer” podwyższa lansowanie z gadgetami o Apple.